Ekspert Semalt mówi, jak zgarnianie danych internetowych zostało zalegalizowane na podstawie orzeczenia sądu

Chociaż zeskrobywanie danych ze stron internetowych może być nielegalne bez wyraźnej zgody właścicieli witryny, sędzia niedawno postanowił inaczej w pewnych okolicznościach. hiQ Labs niedawno wytoczyło proces przeciwko LinkedIn, który uniemożliwił im wydobycie danych ze stron LinkedIn.

Dla większości osób był to szokujący szok, że LinkedIn kazano dać startupowi bezpłatny dostęp do jego stron internetowych. hiQ użył swoich algorytmów do wykrycia, kiedy użytkownik LinkedIn szuka pracy na podstawie zmian, które użytkownik wprowadza w swoim profilu publicznym.

Algorytmy działają na danych pobranych ze stron LinkedIn. Zgodnie z oczekiwaniami LinkedIn nie podobało się to i wprowadzono środki zaradcze, aby zapobiec dalszemu wydobywaniu danych przez hiQ. Poza wprowadzonymi barierami technicznymi wydano również ostrzeżenia prawne o wyraźnym brzmieniu.

Startup nie miał innego wyjścia, jak podjąć legalną kwestię. hiQ musiał szukać prawnego zadośćuczynienia. Firma chciała, aby LinkedIn nakazał usunięcie barier technicznych. hiQ chciał również zalegalizować proces ekstrakcji danych na LinkedIn.

Na szczęście na starcie dostał to, czego chciał. Orzeczenie było za hiQ. LinkedIn nakazano usunąć wszystkie środki zaradcze utrudniające hiQ skrobanie jego stron internetowych (LinkedIn), a także dać hiQ wolną rękę, ponieważ czynność jest całkowicie legalna. Sędzia opierał się na swoim orzeczeniu na fakcie, że hiQ chce zeskrobać dane wyświetlane w widoku publicznym.

Sędzia nie tylko nakazał pozwanemu usunięcie całego mechanizmu zapobiegawczego zastosowanego przeciwko hiQ, ale także nakazał pozwanemu powstrzymanie się od takich działań w przyszłości.

Promowanie otwartych danych internetowych

Chociaż orzeczenie to nadal jest tymczasowym nakazem, to pocieszające jest, że prawo wspiera otwarte dane sieciowe i bezpłatny dostęp do informacji w Internecie, ponieważ orzeczenie to potwierdza. Nawet jeśli ostateczna decyzja sprzyja oskarżonemu, fakt ten został już ustalony.

Sędzia promował tę politykę, wyłączając praktycznie wszystkie argumenty LinkedIn. Podczas gdy LinkedIn próbował ustalić, że powód naruszył jego prywatność, sędzia przeciwstawił się temu, że pozwany również sprzedaje dane.

Gdy argument nie utrzymywał wody, pozwany stwierdził również, że czyn hiQ rażąco narusza ustawę o oszustwach komputerowych i nadużyciach komputerowych (CFAA), ponieważ startup uzyskał dostęp do swoich serwerów w celu nielegalnego gromadzenia danych. Ponownie argument został przebity. Odrzucono to ze względu na to, że hiQ skrobał treści tylko na publicznych, niezabezpieczonych stronach.

Sędzia zsynchronizował sprawę tak, jakby ktoś wchodził do otwartego sklepu w godzinach pracy. Nie można powiedzieć, że taka osoba wkracza. HiQ nie wkraczał. Co ciekawe, sędzia poszedł dalej, aby wyjaśnić, dlaczego jego orzeczenie leży w interesie publicznym.

W skrócie, sąd przyjął, że w interesie publicznym leży umożliwienie przeszukiwania, pobierania i analizowania danych. Zatem zachęcanie do umieszczania barier w swobodnym przepływie informacji będzie szkodliwe.

Czego powinieneś nauczyć się z orzeczenia

Chociaż możesz nie mieć powodów, aby pobierać dane bezpośrednio z LinkedIn, powinieneś uczyć się na podstawie orzeczenia. Lepiej jest grać bezpiecznie, czytając i szanując plik robots.txt wszystkich stron internetowych. Pamiętaj, że orzeczenie jest nadal tymczasowym nakazem. Może w końcu pójść na korzyść LinkedIn.

Chociaż orzeczenie może nie dotyczyć bezpośrednio ciebie, z zadowoleniem cieszy się fakt, że sąd federalny podtrzymuje politykę utrzymywania otwartej sieci dla publiczności. Dlatego informacje powinny być dostępne dla osób, które mogą je wyszukiwać i dobrze z nich korzystać.

Dane internetowe są niezwykle przydatne dla wszystkich, zwłaszcza analityków medialnych, programistów, naukowców i innych specjalistów. W związku z tym orzeczenie jest pożądanym wydarzeniem.